18 lutego 2006

Toniemy! aaalbo nie

Dziś krótko. Zatonięcie statku to sprawa poważna. Z drugiej strony o niczym nie przesądza. Co ja tam będę pisał to trzeba zobaczyć. Rozpocząć manewr zatopienia statku!

17 lutego 2006

Szybcij

Obserwujących poczynania serwisu Flickr.com w "drugiej sieci" nie zdziwi fakt, iż powstała już gra o niego oparta. Fastr, bo o niej mowa, to prosta gra w której uczestnicy (ktokolwiek się dołączy) musza odgadnąć... "co poeta miał na myśli". W każdej z 350 sekundowych rund graczom przedstawiane są stopniowo serie 10 obrazków. Gracze muszą odgadnąć jakim wspólnym tagiem zostały oznaczone. Im mniej obrazków będzie im potrzebne tym więcej punktów leci na ich konto, maksymalnie 10. Cóż więcej dodać. Śpieszcie się, punkty lecą.

16 lutego 2006

Kill Amerika! by Osama Bin Laden

Osama Bin Laden
Uploaded by ducksauce

Czasem jak słucham doniesień o kolejnych Osama Tapes przypomina mi się ten kawałek świetnego serialu Family Guy, którego swoją drogą wszystkim polecam.
Scenarzyści są poprostu geniuszami.

ps: przy okazji testuje postowanie video spod vSocial.com

15 lutego 2006

Moto

Na konkurs Michelin Challenge Design 2006 zostały zgłoszone dwa interesujące projekty autorstwa niemieckich projektantów Tilmann'a Schlootz'a i Oliver'a Keller'a. Hyanide oraz Baal, bo o nich mowa, to motory. Oczywiście nie są to zwyczajne jednoślady. Są to jednoślady w pełnym znaczeniu tego słowa, możnaby wręcz rzec iż są to monoślady. Podsumowując krótko pomysł: motor gąsiennicowy. Mając w myślach obraz czołgu(typowy pojazd gąsiennicowy) wydawałoby się iż koncept jest wysoce nietrafiony. Sekret tkwi w konstrukcji gąsiennicy, wykonanej z gumy oraz napędu. Projekt zakłada możliwość instalacji różnych silników co jest dodatkowym atutem. Całość wygląda lekko i zwinnie. Niestety jeśli idzie o wizualny aspekt obie propozycje pozostawiają wiele do życzenia. Szczególnie odczuwalne jest to w wypadku Baal'a - nie moge dojśc jak się na tym siedzi.
Nie są to jakoś szczególnie niesamowite pomysły, ale zawsze mnie cieszy gdy dzieje się cos "innego" w designie pojazdów. Szkoda jednak, iż takie pomysły pozostają tylko w sferze prototypów.




Dodam iż moim marzeniem jest Yamaha MT-OS.


14 lutego 2006

Model świata

Wyobraźcie sobie, iż jesteście bogiem, jesteście ponad wszystkim, a świat jest dla was tylko makietą. Mała ściągawka dla ułatwienia.

13 lutego 2006

Bóg nie żyje. Poznajcie jego dzieci.

Za sprawą Wydawnictwa MAG wszyscy fani najlepiej obeznanego z bogami ziemianina będą mogli przeczytać jego najnowszą(zeszłoroczną) powieść po polsku.

Bóg nie żyje. Poznajcie jego dzieci. (...) Czytelnicy z Ameryki i całego świata po raz pierwszy poznali pana Nancy?ego (Anansiego), pajęczego boga, właśnie tam. Chłopaki Anansiego to historia o jego dwóch synach, Grubym Charliem i Spiderze. (...) Pan Nancy pozostawił Grubemu Charliemu w spadku różne rzeczy. A wśród nich wysokiego, przystojnego nieznajomego, który zjawia się pewnego dnia przed drzwiami i twierdzi, że jest jego utraconym bratem. (...)
via Wirtualna Polska

24 lutego tego roku książka pojawiła się w salonach EMPiK, a 3 marca będzie również dostępna przez inne kanały dystrybucji. Oto co o tej książce napisał sam autor, Neil Gaiman:
Podobnie jak moja ostatnia powieść, Amerykańscy bogowie, Chłopaki Anansiego opowiadają o ludziach i o bogach, przede wszystkim jednak o rodzinach i o tym, jak w nich przeżyć. W odróżnieniu od Amerykańskich bogów, książki długiej i poważnej, Chłopaki Anansiego to ten typ powieści, którą czyta się z uśmiechem.
To zabawna i straszna historia, nie będąca do końca thrillerem, i nie do końca horrorem, nie pasująca też do szufladki opowieści o duchach (choć występuje w niej co najmniej jeden duch) ani komedii romantycznej (mimo że pojawia się w niej kilka romansów, i z pewnością jest komedią, no, prócz tych strasznych kawałków). Jeśli musicie ją jakoś zaklasyfikować, to jako magiczno-komiczno-rodzinno-obyczajowy-horroro-thrillero-romans-z duchami, choć w ten sposób pominiecie elementy detektywistyczne i kawałki o jedzeniu. Ale ja tu tylko piszę.
Jednak tak czy inaczej, to moja książka. Świetnie się bawiłem, pisząc ją. Nie mam pojęcia, czy spodoba się komukolwiek poza mną, lecz póki co ludzie, którym im ją pokazywałem, reagowali bardzo przychylnie.
via Wydawnictwo MAG
Dostepny jest również fragment powieści.

11 lutego 2006

Szybko, szybciej

Jak szybko potrafisz napisać alfabet na klawiaturze? A w kolejności zyx? Ile czasu zajmuje Ci naciśnięcie wszystkich liter w porządku qwerty? Sprawdź.

Opowieści chaosu

Wydawałoby się, że każda opowieść, film muszą mieć fabułe aby opowiadać o czymś. Czy napewno? Wyobraźcie sobie, iż opisujemy kwałek historii w skrócie stosując słowa kluczowe, tagi. Powiedzmy: most, wypadek, facet, Wiedeń. Godziny kręcenia, poprawek, może nawet podróż do Wiednia zamykają się w kilkdziesięcio minutową migawkę.
Możliwe podobnym tokiem rozumowania kierowali się Mario Klingemann oraz Quasimondo twórcy Flickeur'a.
Flickeur (wymawiane jak Voyeur) losowo wyszukuje obrazy z Flickr.com i tworzy nieskończony film o stylu strumienia-świadomości, dokumentu lub klipu wideo. Wszystkie przejścia, przemieszczenia, zbliżenia lub skoki czasowe są zupełnie losowe. Flickeur działa jak zapętlona taśma magnetyczna, nadchodzące obrazy będą łączone ze starszym materiałem i pod wpływem poprzednich nagrań w pamięci magnetycznej. Wirtualna taśma jest również odtwarzana i nagrywana do przodu i wstecz tworząc kolejną warstwe losowości. Ta zasada stworzy własną czasem bardzo sugestywną lub przerażającą historie. Może zająć parę minut zanim taśma zgromadzi wystarczająco materiału by nie pokazywać pustych ekranów.
Warto poczekać tych parę chwil.
Szkoda iż wszystko jest całkowicie losowe. Można było skorzyctać z grup tematycznych, powiązanych tagów lub nawet zewnętrznych źródeł historii(jak Google Poem) by uzyskać sensowniejszą treść. Brakuje również tekstu. Choć z drugiej strony może na tym właśnie polega urok tej aplikacji.
Zawsze możemy napisać coś własnego korzystając jak autorzy z Flashr'a, wrappera Flickr API dla Flash'a stworzonego przez Kelvin'a Luck'a.

10 lutego 2006

Traktor

Każdy lubi śmieszne filmiki o tym przekonywać nie trzeba. Najlepsze są oczywiście takie w najlepszy wydaniu. Jak takie robić wiedzą ludzie z Traktor.com. Oczywiście jak wszyscy wiemy strumieniowanie mediów jest najlepsze, a 2+2=4 dlatego polecam ogladać w Google Video. Jako zajawke podaje reklame Levi'sa, wiadomości sportowe po chińsku oraz wisienkę jej zakończenie jest takie że ojej.

09 lutego 2006

Bambi: Reanimacja

Jak możemy przeczytać na stronie Wirtualnej Polski studio Disney'a wypuszcza drugą część bajki o przygodach najlepiej znanego jelonka na świecie. Dla jednych postmodernizm dla innych powrót do przeszłości.
A ja zawsze myślałem że Bambi umarł. Well może musze nadrobić w kwestii filmowych wzruszeń...

The Matrix Cow

W jednym z pasków Wulffmorgenthaler krowy, którym zainstalowano dvd player odgrywają scene bullet time, em milk time, z Matrix'a. Tutaj rozwinięcie tematu.