23 maja 2007

Nothing is over! Nothing!

Na pewno już obiło wam się o uszy iż w produkcji jest czwarta część cyklu Rambo, zatytułowana po prostu "John Rambo". Lubię poprzednie części bo jest to naprawdę dobre kino akcji. Do informacji o najnowszej części przyznam podszedłem z przymrużeniem oka. Nauczony tym jak ostatnimi czasy robi się filmy w Ameryce spodziewałem się jakiejś młodzieżowej papki. Wiecie: Rambo dostaje podopiecznego i szkoli go bo cośtam grunt żeby były gadgety i gibkie sztunie, a i dużo product placementu. Ale tariler pokazany w Cannes zmienił moje nastawienie absolutnie. Z filmku wyłonił mi się obraz dobrego, krwawego kina akcji w oldschoolowym stylu - z kaskaderami i pirotechniką. Co prawda to tylko trailer(więc się może coś pozmieniać, chodź z drugiej strony jak oldschool to oldschool), ale warto zwrócić uwagę na muzykę, bo też pyszna. Nie ma się co rozpisywać sami zobaczcie:


Wyłowiłem dwa bardzo dobre cytaty(a jak na trailer to dużo)(może być niedokładnie):

Rambo: Bringing 'em weapons?
NPC: Of course not.
Rambo: You're not gonna change nothin

Rambo: When you're pushed - killing is easy as breathing.


Film ma się ukazać w 2008 roku. Czekam.

Brak komentarzy: