21 sierpnia 2006

Powiedz nam coś o sobie

Wszyscy są pod wrażeniem najnowszej Miss Polonia... i jej uśmiechu (lubie kobiety z szerokim serdecznym uśmiechem ale to zdjęcie nie powinno wyjśc poza salę, gdzie PR?). Chodź trzeba przyznać iż jest kolejną nieszablonową miską(jaka to szablonowa - patrz I vice miss). Co prawda trochę jej się pomyliło modne wśród kandydatek na miss świata "...and world peace" z naszą rodzimą odmianą pokoju werbalnie, ale możemy puścić oko i udać że wszyscy łapiemy żart. I tu znów muszę przyznać że w wypadku Kazia może i miała rację, chodź chwalić powinna raczej jego doradców od PR/polit-marketingu.
Anyway.

Ostatnimi czasy śledzę prawie regularnie jak ludzie trafiają na moje pierdoły. Oczywiście chodzi o Google "Travel". Bez zębnego owijania w bawełnika.

  • facet pomyłka Boga - w XXI wieku nie mogło zabraknąć akcentów feministycznych
  • seks bez poczucia winy - znaczy się ktoś szuka poradnika czy jak, "ściska się, no nie"
  • pies na kobiety - czy coś w tym stylu, jakoś nie mogę sobie teraz przypomnieć
  • jak skręcić dziewicę - to mój ulubiony, lecz niestety zarówno szukający informacji na ten temat jak i ja nie znamy odpowiedzi na to ważkie dla gatunku ludzkiego pytanie, duhh, ja wogóle nie wiem o co chodzi z tym skręcaniem ;)
  • jak działają wibratory? - tutaj pojawiam się na drugiej stronie wyników(11-20), omg! to ludzie zaglądają na drugą stronę wyników?!
Jak cię widzą tak cie piszą? W dzisiejszych czasach powinno chyba być Jak cię googlają tak cię widzą. Wychodzi na to że nie mam nic ciekawego do napisania, a co za tym idze(ze względu na charakter tego bloga) nie mam o sobie nic ciekawego do powiedzenia. Ale wiecie co? W końcu to są pierdoły, nikt nie oczekiwał konkretów... right? ;)

PS: a popiardółki z Google Inc. znów wypuściły niedorobiony produkt(i w dodatku cudzy), ehh chyba będzie mi szkoda prądu na pisanie o tym

1 komentarz:

Wiktor pisze...

"najtrudniej jest pisać o tym o czym się nie mówi"