29 sierpnia 2007

India Arie - The Heart Of The Matter

Chodzi to za mną. Mocno we mnie gra.

24 sierpnia 2007

Ach dzieciaczki, dzieciaczki... kurwa dzieciaczki


Where's my lollipop?
Originally uploaded by fo2me.
Mieszkam w kamienicy na Pradze. Wiadomo - studnia. Po betonowym trawniku codziennie od rana do wieczora biega gromadka na oko 10 sztuk chłopców i dziewczynek w wieku 4-6 lat. No pocieszne maluchy, chociaż czasem nazbyt hałaśliwe (i wierzcie mi że po 200 latach mieszkania tutaj mam podwyższony próg tolerancji na "sąsiedzkie hałasy").
Siedząc w kuchni, jedząc śledzia w pierzynie (na boku: właściwie jedyny rodzaj śledzia który lubię) usłyszałem przed chwilką za oknem takie coś:

- Mateeeuuusz! Mateeeuuusz! Mogę cię kopnąć?
- Eeee... nie.
- No i zabawa się skończyła.

Co prawda nie przebija to kolęd puszczanych o 3am w np. sierpniu, ale jednak małe zdziwko jest.

PS: o co cho z tym Against Me! - Thrash Unreal, puszczają to na okrągło w radio (1.fm/ChannelX)

22 sierpnia 2007

Prosiaq & Żużel #1

Taki tam pomysł na comic strip. Może niektórzy znajdą go śmiesznym. Klikać aby zobaczyć w full res.

Prosiaq & Żużel #1

14 sierpnia 2007

Sezon ogórkowy w pełni #2

Gdyby wróżby czy inne quizy miały w sobie ziarno prawdy:

  1. na okrągło widzielibyśmy nagłówki typu "wróżka została milionerką"
  2. byłbym człowiekim sukcesu, co w naszej lokanej rzeczywistości równa się byciu człowikeim bogatym (i odpuśćmy sobie idealizm i szczytne hasełka)

IChing zawsze mówi mi o sukcesie. Nie mówiąc już o horoskopach przewidujących dla mnie notoryczne szczęścię. Również w miłości. Chodź akurat może ten temat nie jest czarno czarny ;)

IQ Test Score

z zestawu Far Below Average - Below Average - Around Average - Very Smart - Extremely Brilliant - Bright Mastermind - RegionalGenius - Universal Genius

I jakkolwiek jest to dowartościowujące na jakimś tam niskm poziomie to zupełnie nie przekłada się na realne możliwości.
A najzabawniejsze jest to że z niektórymi miałem problem ze względu na język, ale podejrzewam że to nie te w których się pomyliłem.

Testriffic.com


z zestawu Impoverished - Second Rate - Middle Class - Wealthy - Extremely Wealthy - Prosperous - Mogul - Magnate - Midas Touch

heh swoją drogą $10 000 000 to nie jest aż tak dużo jak na moje marzenia ;]

Which Playboy girlfriend are you? to chyba mówi wszystko :DD

Which Playboy girlfriend are you?

Kendra
Kendra
Kendra Wilkinson (born June 12, 1985 in San Diego, California) is a model and television personality best known as one of the three live-in girlfriends of Playboy founder Hugh Hefner. She is a co-star of the E! reality television series The Girls Next Door, which follows the lives of Hefner's current girlfriends. Wilkinson lives in her own room in Hefner's mansion with her dogs, Rascal and Martini. In 2006, she appeared in the Playboy Special Editions Sexy 100.
How do you compare?
Take this test! | Tests from Testriffic

10 sierpnia 2007

Prawie jak dowcip

Ja podobno tylko dowcipy branżowe więc... taki dziś mi do głowy przyszedł.

- dzwoniła do mnie drukarka.
- i co?
- igłowa.

swoją drogą to niehumanitarnie hałaśliwe stworzenia.

ps: bogowie! i czy to tak ciężko zrozumieć żeby nie dzownić do mnie, nie przychodzić do mnie, nie nawiązywać żadnych form komunikacji werbalnej bądź niewerbalnej ze mną przed 12:00 ?! nie ma mnie wtedy dla świata ani żadnej jego dupy. rzekłem.

07 sierpnia 2007

Sezon ogórkowy w pełni

czyli robić mi się nie chce więc klikam po internecie w poszukiwaniu mojego wintermute.
Na Kwestionariusz Proust'a się nadziałem. pff pff

Podaj kilka faktów o swojej osobie:
ur. w dzień zaduszny roku 1985 w Moskwie, po rehabilitacji w inkubie wywieziony do polski miesięcy parę później, z zawodu prawie programista, z zamiłowania prawie grafik/fotografoman

Podaj swoją dewizę:
Życie jest po prostu

Główna cecha mojego charakteru:
nieśmiałość

Cechy, których szukam u mężczyzny:
wyobraźnia
poczucie humoru

Cechy, których szukam u kobiety:
jw + posiadanie własnego zdania

Co cenię u przyjaciół:
jw + lojalność + oddanie

Moja główna wada:
lenistwo chodź w krótkich chwilach upojenia oszukuje się że to prokrastynacja
rzadko bywam poważny

Moja główna zaleta:
wyobraźnia
dystans/poczucie humoru

Moje ulubione zajęcie:
czytanie komiksów
słuchanie muzyki
marzenie

Moje marzenie o szczęściu:
dom
rodzina
niewyobrażalna ilość gotówki

Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk:
miłość
myśl że nie zdąrzę(?) zrealizować chodź części marzeń

Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem:
utrata wzroku
śmierć dziecka

Kim (lub czym) chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem:
żołnierzem
aktorem
mikrobiologiem/chemikiem

Kiedy kłamię:
patrzę w oczy
rzadko
staram się aby do wszystkich trafiła ta sama wersja

Słowa, których nadużywam:
kurwa
znaczy
dokładnie

Ulubieni bohaterowie literaccy:
nie bardzo literacki ale Richard Fell z komiksu Fell

Ulubieni bohaterowie życia codziennego:
mój ojciec
lekarze na ostrym

Czego nie cierpię ponad wszystko:
ciepłej wódki
konformizmu
obłudy
duszonej marchewki

Nie lubię gdy ona:
traktuje mnie z wyższością/pobłażliwością
ma krótkie włosy

Lubię kiedy kobieta:
śmieje się również oczami
budzi się
je rękami

Dar natury, który chciałbym posiadać:
że ogień czy że umiejętność czytania w myślach czy że zdolność latania

Jak chciałbym umrzeć:
szybko i w spokoju że chociaż trochę mu zabrałem

Samobójstwo popełniłbym:
skacząc z wieżowca
nie w tym życiu

Obecny stan mojego umysłu:
happy (a powinno być dumny)

Błędy, które najłatwiej wybaczam:
brak średnika na końcu linii
wszystkie - nie umiem się gniewać

Błędy, które najczęściej popełniam:
brak średnika na końcu linii
za dużo żartuję

Czego nie rozumiem:
finansów
spojrzeń
fińskiego

Gdy patrze na kobietę, zwracam uwagę na jej:
oczy
usta
cycki

Gdy patrzę na faceta zwracam uwagę na jego:
paznokcie
kobietę i to jak się uśmiecha i go dotyka

Ulubiona część mojego ciała:
broda

Co chciałbym w swoim wyglądzie zmienić:
kształt nosa
kolor włosów
mięśnie ramion i brzucha (so obvious)

Gdybym był seryjnym mordercą kolekcjonowałbym:
oczy

Truję się:
sztuczną ice tea (krwią ;])
kawą

Ukochane zwierze:
wilk (oczywiście)

i pamiętajcie że nie wszystkie ściany mają uszy... a niektóre mają świński ryj
i nie jest to żadna blogoszmerowa zabawa, nikogo nie będę tagował. wymyślcie własny pożeracz ogórków.

ps: nieprawdziwe skreślić

Promocja!
zadaj pytanie dx0ne'owi a odpowie uczciwie lub wymyśli zgrabne kłamstewko

01 sierpnia 2007

Rozbiłem Ferrari i inne sny

Jak dorosnę chciałbym zostać co najmniej jednym z poniższych:

  • - fajnym dziadkiem
  • - świętym mikołajem
  • - światowej sławy chudzielcem

Apropo marzeń to mam nowe czterokołowe otakie. (tak tak z serii "ma pani pożyczyć 50 groszy, bo mi do mercedesa brakuje").

I nie wiem jak potoczy się moje życie, ale jestem już absolutnie pewny że na koniec umrę. Dobrze mieć na horyzoncie taki pewny punkt. Możnaby na tym zbudować jakąś pseudofilozofię, takie reverse life engineering. Chodź nie ukrywam że na pogrzeb się trochę spóźnię.

PS: a potem śniło mi się że rozwalam takie autko w slow-motion, różne ujęcia, smugi kurzu, pasażerowie wylatują jak ragdolle. na szerokiej drodze w jakimś lesie się to działo. na koniec miałem romans z właścicielką cukierni która wyglądała jak Swieta z Brata (którego polecam!). heh sny są takie łatwe do odnalezienie w otaczającej rzeczywistości.
PS2: jak można nazwać córkę Spokojna albo Uroda?! (pzdr dla Asi, ale nie tej, ani nie tamtej, tylko tamtej)

aha mam dla was jeszcze fajny cytat, niestety nie o cyckach:

Ale w Zmroku nie ma różnicy pomiędzy brakiem Ciemności a brakiem Światła.
by Siergiej Łukjanienko from NOCNY PATROL
(ma ktoś może Dzienny w eboku lub papiren?)