Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty

15 marca 2008

+5 do Poprawy Nastroju

sponsorowane by Artur Andrus

Jak dobrze być barankiem
i wstawać sobie rankiem,
i biegać na polankę,
i śpiewać sobie tak:
be be be, kopytka niosą mnie,
be be be, kopytka niosą mnie.
Jak dobrze być barankiem


Gazete lub berecik na ryjek mu dasz
I już się go dzieci przestają bać,
Paskundy Wiolonczelista

Pamiętasz jakeś pasła gąski w parku
I jak rozbiegły Ci się po Lidzbarku
I jak nad ranem
Wróciły same, skubane
Zabierzcie mi Gitare


//upd
Mnie do szczęścia nie potrzeba,
ani igrzysk ani chleba
Piłem w Spale, spałem w Pile

19 stycznia 2008

Do przodu mknij

Kabaret Moralnego Niepokoju - Bee Gees



I możemy w takim stanie opierając się o ścianę, wszędzie dojść, wszędzie zajść.

Nie oglądaj się za siebie bo Ci z przodu ktoś przyjebie, tak mawiał mój z Radomia wuj.

Więc się ucieczką ratujmy prędko w przód, ratujmy w przóóóóód.

No kurwa Ciebie mać

03 stycznia 2008

Jestem liberałem ;) ...And Justice for All

Zgodnie z wynikami najszybszego quizu politycznego (określającego przynależność polityczną(do politycznych ideologi?)) jestem liberałem.
Będąc wielki nieznawcą tematu domyślam się że pytania są tendencyjne.

A druga sprawa o której chciałem napomknąć to idea bookrossingu reprezentowana m.in. przez serwis bookcrossing.pl czy podaj.net. W skrócie ludzie wymieniają się książkami ewentualnie zostawiają je w umówionych miejscach gdzie każdy może sobie przyjść, książkę wziąć i dokonać intelektualnej konsumpcji. Dłuższy opis. Fajność pierwszego serwisu polega na tym że możemy śledzić losy naszej książki. Ludzie co prawda straszliwie omójtyboże zabiegani i na nic czasu nie mają, a co dopiero na jakieś tam książki noale. Język ubożeje. Komunikacja ubożeje. Niektórzy nawet nie mają czasu powiedzieć narazie. Społeczeństwa upadają. Cywilizacja upada. !.
Pójdę pooglądać królika bugsa(kurwa że go tak namiętnie wycinają z netu, jakby im to realną szkodę robiło, banda kretynów w krawatach).

I jeszcze na koniec looknijcie cover Running Up the Hill w wykonaniu Within Temptation

cya, na pohybel skórwysynom.

//edit
link do quiz'u

03 grudnia 2007

Byle do wiosny

Za oknem szaro buro to sobie chociaż posłuchajcie, się pouśmiechajcie.



A tak w ogóle to jest cała masa mp3 kabaretu Potem na ich stronie, które oczywiście polecam. Jest min klasyka - Muchom Nie

22 września 2007

z cyklu: sobotnie dialogi

nie mylić z dialogami sobotki.

- w katedrze kupa ludzi.
- a co tam się dzieje?
- nie wiem. może Jezus zmartwychwstał.
- w sobotę?!

ale żeby nie było że cycków nie ma
The Doors - LA Woman



ehh że teraz już nie robią takiej muzyki i takich cycków

29 sierpnia 2007

India Arie - The Heart Of The Matter

Chodzi to za mną. Mocno we mnie gra.

21 lipca 2007

Krótko i o niczym - esencja pierdół

Nie lubię w większości hip hopu, gdyż w niej słyszymy tylko o tym czym hh jest lub czym hh nie jest. Ewentualnie o tym, że jest zajebiście skóra-fura-komóra-dupeczki-jejo lub jak to ludkom jest źle na tym świecie i że tylko hh mówi prawdę. I ta ona większość jest zbyt odpychająca żeby szukać czegoś wartościowego, co się na pewno zdarza.

Jak już jesteśmy przy większości to właśnie doszedłem do tego że stwierdzenie "zdecydowana większość" jest oksymoronem wręcz. Gdyż bo ponieważ większość jest rodzaju żeńskiego. No a tak z ręką na nocniku czy ktoś widział zdecydowaną kobietę?!

I zapinając klamrę (hehe Klamra - fajna xywka;). Nie to żebym miał jakieś wysublimowane(kurwachuj że sjp.pwn.pl się płatny zrobił) gusta. Np. od pierwszego razu polubiłem ten kawałek.

29 maja 2007

My life is boring... so i post on blog

Prawdopodobnie wszyscy by now słyszeli piosenkę James'a Blunt'a "You're beautiful"(orginał). A to za sprawą chyba jakiejś reklamy czy czegoś. No ja MTV nie oglądam a słyszałem :] Anyway na YT można znaleźć kilka parodii. (są z 2006 roku więc możliwe że widzieliście, ale ja nie :p)


Polecam obejrzeć wszystkie.

22 stycznia 2007

Posłuchajcie jak cisza na was krzyczy

Gdzieś kiedyś nadziałem się na linka do serwisu Jamendo. Nie bardzo chce mi się opisywać szczegółowo serwisu. To takie myspace dla muzyki czy coś. Dużo legalnego stuffu do posłuchania na CC lub CC-podobnych licencjach.

Jamendo to nowy sposób dla artystów na promocję, publikację i czerpanie dochodu ze swojej twórczości.

Na jamendo twórczość udostępniana jest na licencjach Creative Commons, które - mówiąc w skrócie - zezwalają na pobieranie, remiksowanie i dzielenie się utworami. To umowa oparta na zasadzie "pewne prawa zastrzeżone", idealnie pasująca do nowego stulecia.
(...)
Użytkownicy jamendo mogą odkrywać i dzielić się albumami, a także opiniować je lub dyskutować o nich na forum. Albumy oceniane są demokratycznie, na podstawie opinii odwiedzających. Jeśli spodoba im się twórczość jakiegoś artysty, mogą wpłacić dla niego pieniądze. via

Tam też można znaleźć dwie płyty zespołu Silence, które "bardzo mnie sie podobają". Nie ma co się rozpisywać, w końcu to muzyka. Idźcie już posłuchać i ewentualnie zassać. Wszystko legalnie :) i i nawte jest interface po polsku if u care.