Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty

27 listopada 2007

Filmowy koniec roku

American Gangster
Historia śledztwa dotyczącego przemytu heroiny oraz postaci która z nałogu zrobiła pełnoprawny biznes.
Oczekiwania miałem duże, a to ze względu na osobę grającą główną postać - Denzel'a Washington'a, którego od czasu Stanu Oblężenia uwielbiam. Film miał być chyba mieszanką Blow, Donnie Brasco oraz Scarface. Niestety daleko mu do tych hitów. Jest trochę drętwo. Postać prowadzącego śledztwo agenta jest jakaś sztuczna. Próby dodania jej głębi poprzez problemy rodzinne czy kumplowanie się z drobnymi przestępcami wyszły zupełnie nieautentycznie. Czuć że zostały doklejone na siłę. Jakoś nie widać tego zatracenia się w pracy które to świetnie można zobaczyć w Dzień Próby czy Twardy Glina. Główna postać też nie jest szczególnie jaskrawa. Mało się z nią dzieje. Denzel się starał ale scenarzyści nie dali mu możliwości zbudowania ciekawej kreacji. "Coś się dzieje" gdy Denzel się wkurza i spuszcza komuś lanie. To nie ma być film akcji ale jednak jest tego za mało. Akcje są co prawda dosyć ostre ale przeplecione z niemal senną atmosferą śledztwa czy życia Franka Lucasa.
W sumie film nie jest zły. Co prawa wizyta w kinie jest na granicy opłacalności i bardzo pomaga jeśli ktoś lubi Washingtona oraz tego typu klimaty. Stosując skale do 5 dałbym temu filmowi 3 może 3.5 gwiazdki.


Wpadka
Gdy zderzają się dwa światy różne rzeczy dziać się mogą. Ludzie się zakochują i takie tam. Historia pewnej łóżkowej wpadki a właściwie jej konsekwencji. Dziewięciomiesięcznej konsekwencji.
Wpadka to zabawna komedia z morałem? Z jednej strony romantycznie z drugiej american pie. Parę śmiesznych momentów oraz jakoś tak przeciągnięta końcówka. Bo przecież wiadomo jaki będzie finał więc po co zwlekać? Moim zdaniem jest to dobry film w swojej kategorii w sam raz na jakieś leniwe popołudnie. Niech będzie że dam 3.5 gwiazdki.





Resident Evil 3: Extinction
Oj czekałem na ten film. Jedynka jest jednym z moich ulubionych all time. Milla kopiąca tyłki zombiakom. Czego człowiek może chcieć więcej od kina akcji. Jeśli idzie o najnowszą(ostatnią?) cześć to jest bardzo dobrze. W ogóle jeśli idzie o trylogie to imho jest to najlepsza trzecia część. A ciężko zrobić już sequel
aby nie wiało komercją. Zagłada sprawdza się świetnie jako zamknięcie cyklu oraz jako osobny film. Co prawda spotyka się tu kilka wątków, więc momentami można odnieść lekkie wrażenie przeciągania, ale z drugiej strony film nie mógłby się składać tylko ze scen w których Alice(główna postać) kopie, obcina albo odstrzeliwuje czyjś łeb. No dobrze - mógłby ale nie wszyscy by to zrozumieli :) Fabularnie całość trzyma się kupy, chodź końcówka wyszła trochę śmiesznie. No ale ciężko wybrnąć z totalnej zagłady świata nie popadając w banał, right? Jeśli widzieliście Armageddon, Dzień zagłady czy Dzień Niepodległości to przyznacie mi racje. Co do scen akcji zarzutów nie mam. Może trochę za mało strzelania seriami do czego cykl jak i gatunek nas przyzwyczaił ;) Milla sporo skacze, walczy maczetami i robi wkurzone miny. Nawet hakuje satelitę na odległość. Jest kilka śmiesznych tekstów, tych co to stają się kultowe jak "J.D., we got a survivor!" z pierwszej części. Całość świetnie kompletuje bardzo dobrze dobrana ścieżka dźwiękowa, ale to już Residentowy standard.
Podsumowując jako fan serii, gatunku oraz zombiaków daje mocne 4 gwiazdki i polecam wybrać się do kina.

BloodRayne II: Deliverance
A big no no. Do kin to to raczej nie wejdzie. I dobrze. Reżyserem tak jak poprzednio jest Uwe Boll - to jest gwarancja niskiej jakości sama w sobie. Ot nasza dzielna Rayne(tym razem w tej roli ciekawsza aktorka) pojawia się na Dzikim Zachodzie aby skopać tyłki wampirzej bandzie Billy'ego The Kid'a. Niestety kopania jest mało, wampirzego klimatu w ogóle. Nie myślałem że to powiem ale w porównaniu jedynka jest bardziej miodna. Tam mimo wszystko coś się dzieje i jest jako taki klimat. Tutaj jest naprawdę sennie i nudno. Aczkolwiek mogło być gorzej. Aktorzy mogli to zagrać lepiej, scenariusz od bidy mógłby oblecieć. Niestety reżyseria i zdjęcia leżą po całości. Nie ma jednej ciekawie skręconej sceny.
Dam 2 gwiazdki bo widziałem gorsze rzeczy.
Tak na boku czy wampirze kino się już skończyło? Czy nie zobaczymy już niczego w klasie Wywiadu z Wampirem, Underworld'a czy
Zagadki nieśmiertelności? (niby pojawiają się ciekawe pomysły jak w Nienasyceni czy Istota Doskonała ale wykonanie marniutkie)


Motel
Co prawda trochę spóźnione noale. Film z serii boimy się bardzo. Ot straszak jakich wiele. Tyle że całkiem dobrze zrobiony. Właściwie nie wieje nudą i jest nawet bardziej strasznie niż śmiesznie. Niestety fabuła jest raczej banalna. Ot rozwodzącej się parze nawalił samochód po środku zadupia. Zatrzymują się w motelu który jest przyjazny inaczej. Bez drugiego dna z przewidywalnym zakończeniem. Jednak nie usypiamy więc jako straszak w jakimś nockowym ciągu może być i daje mu 3 gwiazdki. Na boku dodam iż podszedłem z dystansem do Luke'a Wilson'a(główny bohater) i pewnie filmu bym nie obejrzał gdyby nie Kate Beckinsale którą to bardzo bardzo lubię. Obiekcje okazały się nie słusznie bo z Luka całkiem do rzeczy aktor.


War
Wojna azjatyckich mafii. Tajemniczy zabójca oraz agent FBI który chce pomścić śmierć swojego przyjaciela. Film akcji momentami nieco zbyt wolny ale nadrabiający scenami walki itp. Całość ogląda się w miarę płynnie. Dwóch dobrych aktorów Jet Li oraz
Jason Statham(jeden z moich ulubionych - dlaczego to on nie zagrał w ekranizacji Hitmana?!?!). Fabuła nawet wciąga. Kultowych scen czy tekstów nie stwierdzono. Czasem dialogi czy sceny są lekko sztampowe, przekoloryzowane. Szkoda że właśnie nie wybrano komiksowej konwencji, bo myślę że zrobiło by to dla filmu dobrze. Generalnie do obejrzenia, ale raczej na dvd niż w kinie. Daje 3.5 gwiazdki.



1408
Jest sobie hotel a w nim taki pokój do którego lepiej nie wchodzić. Ale filmu by nie było gdyby bohater nie postanowił sprawdzić wszystkiego na własnej skórze. I sprawdził na skórze i umyśle. John'a Cusack'a lubię i myślę że byłby to świetny aktor gdyby tylko dostawał odpowiednie role. W roli Mike'a Enslin'a pisarzyny ze smutną przeszłością John się sprawdza. Tyle że film troszeczkę nie wyrabia. Oczywiście jest to dobry, fajnie zakręcony straszak. Jednak za mało się w nim dzieje a samym osobistym piekłem imho filmu się wypełnić nie da. Skręcone to jest właściwie bez zrzutu chodź jak mówię przydałaby się większa... różnorodność. Oczywiście napięcie jest budowane, są niby jakieś delikatne zwroty i całość się jakoś toczy ale to za mało. I mimo że generalnie strasznie, momentami może być nie tyle nudno co monotonnie. W sumie film nie jest zły. Przyznaje że ja nie jestem jakimś szalonym zwolennikiem filmów w których bohater skrada się przez pokój przy narastającej smyczkowej muzyce by wypadł na niego jakiś trup z szafy albo w ostatniej chwili rozległ się dzwonek do drzwi. Nie ziewałem, czasu za stracony nie uważam ale do kina to bym chyba na to nie poszedł. Dałbym 3 ale za nieoczywiste zakończenie i tych parę podskoków na krześle daje 3.5 gwiazdki czy jakby to powiedział głównych bohater 3.5 czaszki.

To by było tyle na tą chwilę. Na co czekam/zamierzam soon zobaczyć:


przydałaby się usługa w której możnaby szybciej trzaskać takie listy, a filmweb śpi...

06 października 2007

Czas się pośmiać w tym smutnym kraju i innym języku

...czyli Achemd the Dead Terrorist w wykonaniu Jeff'a Dunham'a



jeśli się podobało to polecam równiez 3 części występu z Walter'em 1 2 3

09 września 2007

Władek nie rób dziadostwa

Od czasu do czasu lubię obejrzeć sobie film Pitbull. Z chęcią obejrzałbym również oba sezony serialu. Genialnie zrealizowana przez Patryka Vegę rzecz o policji. Rewelacyjna, ale to w 100% znaczeniu tego słowa, gra aktorów. Bardzo dobry scenariusz. Polecam.
Wczoraj oglądałem znów i pomyślałem że warto by wrzucić jeden cytat (chodź jest tam wiele świetnych tekstów).

Kawałek będzie z Despera, postaci granej przez Marcina Dorocińskiego(i to jak!)

Wychodze z roboty, bo kiedyś musze, nie. Wsiadam w tramwaj to sie ode mnie odsuwają, bo śmierdze trupem. A ja nawet nie wiem jaka to linia. I samotność to jest wtedy jak każdy tramwaj jest dobry, bo gdziekolwiek nie pojedziesz to samo cie czeka.

I tam jest takich perełek dużo więcej.

28 czerwca 2007

Zombie Walk


Zombie Walk
Originally uploaded by dx0ne.
The first Zombie Walk in Warsaw, Poland. It took place on June 23, 2007. More than 200 zombies came to the meeting point and started to march through the city center. This is teaser poster for movie showing shortened course of the event.
Beware... this can happen in your city soon...

You can SEE it here
You can DOWNLOAD it here (115MB but it's worth it, pass: zombie)
More PHOTOS here

PS: oj już mi sie nie chciało po polskiemu. ctrlc+ctrlv rox ;]

30 maja 2007

Pająk

Krótkometrażowy film o naprawdę kiepskim pomyśle. Spider.
Absolutnie polecam.
znalezione u Oskara

24 maja 2007

Starcraft 2 - Gameplay Trailer

Woha to się nazywa tempo. Zaledwie dwa? dni po podaniu do publicznej wiadomości informacji o kontynuacji Starcraft'a, Blizzard udostępnił trailer z gameplayem. Filmik trwający 22minuty koncentruje się głownie na Protossach, aczkowliek widać tam również jednostki Terran jak i Zergów(w tym spore natarcie zerglings'ów, jakże pięknie wypalone przez nową jednostkę Protossów). Cóż powiedzieć jeśli nie: robi duże wrażenie. Zapowiada się na prawdę pyszna jatka z bardzo ładną grafiką. Sami popatrzcie Starcraft 2 - Gameplay Trailer

23 maja 2007

Nothing is over! Nothing!

Na pewno już obiło wam się o uszy iż w produkcji jest czwarta część cyklu Rambo, zatytułowana po prostu "John Rambo". Lubię poprzednie części bo jest to naprawdę dobre kino akcji. Do informacji o najnowszej części przyznam podszedłem z przymrużeniem oka. Nauczony tym jak ostatnimi czasy robi się filmy w Ameryce spodziewałem się jakiejś młodzieżowej papki. Wiecie: Rambo dostaje podopiecznego i szkoli go bo cośtam grunt żeby były gadgety i gibkie sztunie, a i dużo product placementu. Ale tariler pokazany w Cannes zmienił moje nastawienie absolutnie. Z filmku wyłonił mi się obraz dobrego, krwawego kina akcji w oldschoolowym stylu - z kaskaderami i pirotechniką. Co prawda to tylko trailer(więc się może coś pozmieniać, chodź z drugiej strony jak oldschool to oldschool), ale warto zwrócić uwagę na muzykę, bo też pyszna. Nie ma się co rozpisywać sami zobaczcie:


Wyłowiłem dwa bardzo dobre cytaty(a jak na trailer to dużo)(może być niedokładnie):

Rambo: Bringing 'em weapons?
NPC: Of course not.
Rambo: You're not gonna change nothin

Rambo: When you're pushed - killing is easy as breathing.


Film ma się ukazać w 2008 roku. Czekam.

15 maja 2007

w oczekiwaniu na miłość

Nie nie będzie to notka z serii "ja Cię kocham a Ty śpisz". I nie będzie o cyckach, niestety.
O filmach będzie, co ich jeszcze nie ma ale na nie czekam. O kontynuacjach filmów.

28 weeks later [trailer]

Wielka Brytania została opuszczona. Nikogo tam już nie ma. Jest kompletnie martwa. Sześć miesięcy później przybywają tu Amerykanie, aby ją odbudować. Ale, oczywiście, coś jest nie tak... - Filmweb

Kontynuacja 28 days later. Banalna historia z banalnym finałem. Ale nie o to chodzi. Chodzi o akcje, o klimat filmów z zombie. Co prawda jedynka nie utkwiła mi jakoś szczególnie w pamięci, ale nie nudziłem się. Jako zdeklarowany fan Resident Evil nie mogę przegapić. Póki co można wczuć się w klimat grając w The Last Stand.


Resident Evil: Extinction
[trailer]
Grupka osób , uciekająca z kompletnie zniszczonego miasta Raccoon City podąża na Alaskę. Ich przeszkodami są nie tylko stwory stworzone przez korporację Umbrella, ale też pułapki oczekujące na pustyni Nevada. - Filmweb

Ah. Cóż napisać. Z RS to była miłość od pierwszego wejrzenia. Był gorący lipiec czy może sierpień. Kino na Gocławiu. No i hordy zombie. Dużo dobrej akcji. Świetne zdjęcia. Genialna muzyka, ale to naprawdę świetnie dobrana. Rewelacyjny klimat. Kilka kultowych tekstów jak:
  • J.D., we got a survivor!
  • You're all going to die down here.
Film naprawdę ma w sobie to coś czego potrzeba filmom akcji. I jak już napisałem od strony technicznej wykonany bez zarzutu. Dwójka jak to z dwójkami bywa była nieco słabsza, ale z drugiej strony poprzeczka była wysoko. Nie żebym kilka razy nie obejrzał :] Extinction zapowiada się ciekawie. Z resztą dla samej Jovovich warto. No i w końcu seria to seria.

Fracture
[trailer]
Asystent prokuratora okręgowego wplątuje się w skomplikowaną pogoń za niedoszłym zabójcą swojej żony, który został wypuszczony z aresztu w wyniku formalnych uchybień. - Filmweb

Dwóch świetnych aktorów Hopkins(Hannibal) i Gosling(Fanatyk) są niejako gwarantem dobrej gry, w efekcie dobrego thrillera. Historia podobna do tej z Podejrzany z Hackman'em i Freeman'em. Lubię takie zakręcone filmy, zaplątuję umysł tak, że na końcu stwierdzamy "no przecież było wiadomo", a mimo to jesteśmy zaskoczeni. Polecam obejrzeć trailer - złapiecie bakcyla. Z podobnych jeszcze mi się mroczny? Hole kojarzy.

Blood And Chocolate [trailer]
Historia młodej kobiety-wilkołaka, która zakochuje się w człowieku. Na przeszkodzie miłości staje odwieczna tajemnica jej rodziny, którą musi bezwzględnie ukryć... - Filmweb

Banalniej być nie może. Jak to ktoś określił "wilkołacze lovestory". Na podstawie dwóch powieści: Annette Curtis Klause z roku 1997 oraz Mark Zero z roku 2006.
Są tam jakieś wilkołaki? Checked
Jest dobra muzyka w trailerze? Checked. ( Within Temptation - Stand my Ground - i'm in love;)
Dodatkową zachętą jest fakt iż maczali w tym palce ludzie od Underworld'a który jak wiemy rządzi (ok ok czego połowiczną zasługą jest Kate Backinsale). Tak przy okazji Uw, co prawda podejrzewam że już wszyscy tam byli ale jakby jakimś cudem nie, to polecam stronę. Trochę się ładuje ale warto. I jakby wam umknęło jest też gra online. Turowy bitewniak w stylu PoxNora, tyle że za darmo no i wiadomo w jakich realiach osadzona. Bardzo bardzo ładnie wykonana.

Runner-ups, czyli z chęcią obejrzę ale nikogo dla tego nie zabiję.
Tak między nami to do kina na poniższe nie mam zamiaru się wybrać, uknowmsayin ;]

Startdust [trailer]
„Gwiezdny pył” to historia o Tristanie Thornie, chłopaku o zdolnościach czarodziejskich, któremu najbardziej na świecie zależy na sercu pięknej Victorii. Pewnej nocy młody Tristran Thorn obiecuje swej narzeczonej gwiazdkę z nieba. Jednak, by ją zdobyć musi udać się do magicznej krainy elfów, wróżek i goblinów, z której nikt jeszcze nie powrócił. - Filmweb

Na podstawie Gaimana to raz. Grają DeNiro(pirata - czyli to trzeba zobaczyć, arr) i Pfeiffer to dwa. I cóż. Sign me in. Niepokojący jest tylko trailer, bo momentami zapowiada się na nudną bajeczkę, a momentami na miłe oku widowisko. Ale to nawet Gaiman narzekał że w zależności od montażu inne miał odczucia.

In November I saw, for example, one trailer for Stardust that gave the impression it was a film about three witches on their quest to become young again. I saw one trailer that didn't seem to be about anything, but still left you feeling like you'd seen (and not enjoyed) the whole movie, which wasn't any movie that had ever been made. There was even a trailer that gave the impression that this was a film all about Tristran's quest to discover the riddle of his birth, which he solved by becoming a sky-pirate. - Gaiman's journal

Trzeba ufać że Gaiman przypilnował, bo reżyser nie należy do weteranów.

Bug [trailer]
Weteran Wojny w Zatoce, dryfując przez życie, napotyka w podrzędnym motelu na ukrywającą się kobietę. Są całkiem odcięci od świata, nie licząc problemu z rojem owadów, który staje sie katalizatorem ich przeróżnych psychologicznych problemów. - Filmweb

To jest chyba coś nisko budżetowego. Więc albo będzie wow albo zupełna kicha. Trailer zapowiada się całkiem całkiem, schizowato znaczy na plus. A i na Ashley Judd zawsze miło popatrzeć. Z reszta jak o robalach to z miejsca mi się podoba ;]

Next [trailer]
Pokazowy magik z Las Vegas - Chris Johnson - ma sekret, który go dręczy: widzi kilka minut przyszłości. Mając dość badań, które przeszedł jako dziecko i zainteresowania rządu jego zdolnościami ukrywa się w Vegas pod przybranym nazwiskiem wykonując tanie sztuczki. Kiedy grupa terrorystyczna grozi detonacją bomby nuklearnej w Los Angeles agentka Callie Ferris musi użyć swoich wszystkich swoich podstępów by złapać Chrisa i nakłonić go do pomocy w powstrzymaniu kataklizmu. - Filmweb

Na podstawie Dick'a(Złoty człowiek ze zbioru opowiadań Ostatni pan i władca). W tym momencie w głowie zapalają się dwie lampki: 1) jak Dick to historia jest super 2) ostatnio ekranizacje Dicka nie wyszły najlepiej (patrz nudny Paycheck przerobiony na romansidło). Butt główna rola Nicolas Cage. Lubię go mimo, że ludzie wieszają na nim psy, ale to są ci od ambitnego kina więc niech ssą klamkę. Cage jest gwarantem pewnego rodzaju rozrywki na b.dobrym poziomie. Tak samo jak Jean-Claude Van Damme czy Wesley Snipes. Jedynie martwi mnie ostatnia scena z trailera która wygląda jakby efekty specjalne były robione przez jakiegoś studenta na zaliczenie ;]

That's all folks!
Aha jakby ktoś chciał mnie zaprosić do kina na powyższe to ja się wzbraniał nie będę, nienie. Trochę na zasadzie: "If you want to call my cellphone - buy me one."